Kisiel truskawkowy – deser mojego dzieciństwa

20160707_214552
image_pdfimage_print

Kisiel – deser lat 80, 90 tych. Lekarstwo na bolące brzuszki, starte kolana, złamane serca i inne smutki i troski.

Dziś trochę zepchnięty na ubocze poprzez inne wymyślne desery, lecz kiedy tylko spróbujemy łyżeczkę, wrócimy pamięcią do dni radości i beztroski, do czasów gry w gumę i klasę, do czasów kiedy im bardziej byliśmy ubrudzeni i pozdzierani tym lepsza była zabawa :))

Taki deser to powrót do przeszłości :)))

Składniki (na 4 pucharki)

2 szklanki truskawek, 2 łyżki cukry, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, 0,5 l wody

Truskawki myjemy, szypułkujemy,  kroimy na grube plastry. Wrzucamy do rondelka razem z cukrem. Gotujemy do rozpuszczenia cukru i wytworzenia się soku czyli jakieś 5-10 minut.

W wodzie rozprowadzamy mąkę ziemniaczaną i wlewamy do truskawek. Cały czas mieszając doprowadzamy do wrzenia i gotujemy jeszcze 5 minut, aż kisiel zgęstnieje.

Pracy niewiele, a ile radości:))))

 

Duszona szynka w cukinii

20160702_125957
image_pdfimage_print

Dzisiejsza propozycja obiadowa to szynka duszona w cukinii.

Składniki:

szynka wieprzowa – około 1 kg

przyprawy: sól, pieprz świeżo mielony, papryka słodka,  świeże zioła:  tymianek

Olej do smażenia

2 średnie cukinie

 

Mięso myjemy, kroimy w kawałki gulaszowe, nacieramy przeprawami i ziołami. Odstawiamy do lodówki na minimum 12 godzin (ja przeważnie przyprawiam mięsa wieczorem a gotuję następnego dnia w okolicy południa lub późnego popołudnia, czyli czas oczekiwania to jakieś 15-20 godzin).

Mięso po okresie oczekiwania, obsmażam na oleju na rozgrzanej patelni typu wok, następnie podlewam kilkoma łyżkami wody i  przykrywam pokrywką. W trakcie, ewentualnie podlewam dalej wodą (aby nie dopuścić, żeby mięso się przypaliło) i duszę około godziny.

Po tym czasie dodaję pokrojone cukinie i dalej duszę pod przykryciem 30- 40 minut. W rezultacie musimy mieć mięciutkie kawałki mięsa, w gęstym sosie z rozgotowanej cukinii, którego nie musimy zgęstniać mąką.

Gulasz proponuję podać z kaszą lub ryżem. Smacznego :)

Karczek w cebuli

20160702_115639
image_pdfimage_print

Kiedy mamy przed sobą karczek, mamy wachlarz możliwości jeżeli chodzi o obróbkę. Gotowanie, smażenie, grillowanie, duszenie, pieczenie, chyba tylko na surowo nie można, chociaż może byłoby i smaczne ale przy wieprzowinie nie ryzykowałabym, zbyt duże zagrożenie dla zdrowia.

Moją ulubioną formą jest oczywiście – kotlet z grilla wypieczony na suchara. Nie jest to do końca zdrowa kuchnia, ale cóż każdy może mieć jakieś wady :))) Forma zdrowsza, niż zwęglony kawała mięsa, ale także dobra smakowo to karczek w cebuli.

Potrzebujemy:

Karczek w kawałku

Cebulę – na kg mięsa 3/4 duże

Przyprawy: sól, czosnek, papryka ostra , zioła suszone mix (oregano, cząber, zioła prowansalskie)

Mięso nacieramy przyprawami. Odstawiamy do lodówki na min. 24h. Cebulę kroimy w paski.

Mięso obsmażamy z każdej strony. Cebulę układamy w naczyniu żaroodpornym, na cebuli kładziemy mięso pieczemy pod przykryciem 1,5 h w 180 C. Co jakiś czas mięso obracamy, cebulę mieszamy aby się nie przypaliła.

Mięso możemy serwować na obiad lub na zimno „do chleba” .

Smacznego :)

 

Pieczone skrzydełka

20160702_094607
image_pdfimage_print

W taki dzień jak dziś najlepszym rozwiązaniem jest ewakuacja gdzieś „nad wodę”. Tzw. plażing. Ale abyśmy nie musieli szybko wracać do domu lub ryzykować hamburgera niewiadomego pochodzenia proponuję zabrać lunch że sobą. I tu najlepsze będą pieczone skrzydełka. :)

Skrzydełka najlepiej przyprawić dzień częściej, a jak się nie uda to minimum 2 godziny przed pieczeniem.

Zestaw przypraw:

Sól, papryka ostra, czosnek mielony i mój tajemniczy składnik czyli suszony kwiat kopru.

Odnośnie kopru, to lada moment pojawią się w sprzedaży całe wiąchy kopru do koszenia ogórków. Należy taki koper zakupić, kwiaty ususzyć i przechować w papierowej torbie. I kiedy będziemy mieli ochotę na kurczaka, tajemniczy składnik przyda się na pewno.

A nasze skrzydełka przyprawiamy, pieczemy godzinę w 180C, pakujemy i w plener.  Bawcie się dobrze :)

Smacznego.

 

Zapiekanki dla kibica

20160627_201449
image_pdfimage_print

Jak oderwać od telewizora pochłoniętego meczem kibica? Oczywiście, serwując pyszną przekąskę. :)

Dziś grają Włosi więc proponuję zapiekanki pachnąc toskańskim latem.

Skladniki:

Bułki pszenne,

2 plastry mocareli na jedną zapiekankę

Plaster salami

2 posiekane suszone pomidory

Świeża bazylia

Płatki chili

Na bułce układamy plastry mocareli, pokrojone w paski salami, posiekane pomidory. Posypujemy bazylią i płatkami chili.

Pieczemy 10 min w 180 C.

Kibice posileni wrócili pełni nowej energii do kibicowania :)

Sałatka z bobu

20160620_211747
image_pdfimage_print

Na dzisiejszy lunch przed meczowy proponuje lekką sałatkę dodającą energii i werwy do dzisiejszego kibicowania.

Skład (1 porcja):

Bób ugotowany i obrany około 1 szklanki

Melon –  ja wykorzystałam melon kantalupa to taki o kulistym kształcie, pomarańczowym miąższu. – 1/4 owoc

Ser typu feta – w kawałku – około 60 g

Oliwa z oliwek

Czarny sezam

Świeża mięta

Bób, mieszamy z melonem (pokrojonym w kostkę) i posiekaną świeżą miętą. Układamy na talerzu, i na wierzchy kładziemy fetę w większych kawałkach, możemy dać kilka plastrów mniejszych albo jeden duży. Całość polewamy oliwą i posypujemy czarnym sezamem.

Sałatka cieszy oko i podniebienie. :) Smacznego

 

Pieczona pieczarka z perliczką i kozim serem

20160607_203630
image_pdfimage_print

W naszym domu, jesteśmy miłośnikami rosołu z mięsa perliczki, które na szczęście ostatnio stały się dość popularne i co za tym idzie dostępne w odwiedzanych przez mnie sklepach. Gotując rosół zawsze nabywam ptaka w  całości,  następnie go porcjuję i wykrajam piersi, gdyż nie ma u nas amatorów na tzn. „suche części”.

Piersi, albo od razu przerabiam na „drugie danie” , albo zamrażam do późniejszego wykorzystania.

Będąc właśnie posiadaczką takich piersi skomponowałam nowe danie, którego rezultatu nie byłam pewna. Ale jak to się mówi… kto nie ryzykuje ten nie je :) Czas zniknięcia potrawy mierzony od chwili wyjęcia z pieca, do chwil opróżnienia talerza przez testerów,  wskazuje, że danie cieszy się dużym powodzeniem :)

Składniki :

Piersi z jednej perliczki

6-7 dużych pieczarek (teraz pojawiają się w sklepach pieczarki do pieczenia na grilla takie o średnicy około 10 cm)

Serek kozi 100g ( ja użyłam Petit chevre doux- Talarki z sera koziego – zakupiony w sklepie, w którym gotuje Paskal :))

Przyprawy: Sól, pieprz, imbir mielony, świeży tymianek, świeża mięta.

Olej z pestek winogron

Mięso kroimy w drobną kostkę, przyprawiamy i dodajemy posiekane zioła, dodajemy serek i wszystko dokładnie mieszamy.

Pieczarki obieramy. Wydrążamy dołek na środku. Smarujemy oliwą i oprószamy pieprzem. Nie solimy, gdyż sól spowoduj, że z pieczarek podczas pieczenia będzie wydobywać się woda i nasze danie zostanie pozbawione wartości wizualnych.

Na pieczarkach układamy mięsny farsz i wstawiamy do nagrzanego piekarnika (180C) na 20 minut.

Danie możemy serwować jako elegancką przystawkę lub jako lekką kolację na romantyczny wieczór. :)

Smacznego :)

 

 

Koktajl pomidorowy

20160601_070011
image_pdfimage_print

Czerwiec – to już ostatni dzwonek dla tych co „muszą schudnąć do lata” . W tym okresie wymyślamy przeróżne diety, chodzimy tłumnie na siłownie, fitness, biegamy czy jeździmy rowerem. Aktywność fizyczna i zdrowe posiłki to nasza główna broń w walce z „brzuszkiem”. Jest ciężko, … bo w weekend znowu grill u znajomych … człowiek się stara, a pewnie wyjdzie ja zwykle i na plaży trzeba się będzie przykryć chustą ;).

Ale póki co, praktycznie „bezkaloryczna” bomba witaminowa, w postaci koktajlu pomidorowego. Idealna na śniadanie, lunch, czy przekąskę  – w końcu aby było zdrowo, musi być 5 posiłków :)

Składniki (porcja dla jednej osoby):

1 wielki lub 2 średnie lub 3 małe pomidory,

garść świeżej bazylii,

świeżo zmielony pieprz, sól,

łyżeczka oliwy z oliwek lub oleju lnianego

Pomidory parzymy, obieramy ze skórki.

Wrzucamy do rozdrabniacza: pomidory, bazylie przyprawy, i oliwę (bo potas aby się lepiej wchłaniał potrzebuje troszkę tłuszczu). Miksujemy koktajl. I już :)  Dla tych co lubią troszkę ostrzej można dorzucić jeszcze płatki chili i ząbek czosnku.

Smacznego i powodzenia w walce o wymarzone wymiary :)

 

 

Duet doskonały „Szparagi i jajko sadzone”

20160603_064212
image_pdfimage_print

„Raz przy lunchu tak wypadło ,

Jajo, przy szparagach siadło.

Jajo w maśle wysmażone,

solą, pieprzem przyprószone…

Szparag przysiadł się w zachwycie,

miłość już na całe życie…”

Wierszyk na dowód, że tak naprawdę w każdym z nas drzemie dziecko :)

A duet naprawdę rewelacyjny, polecam na śniadanie, lunch, obiad czy kolację.

Jaja sadzone na maśle , a w komplecie szparag, doprawiony solą i pieprzem,  smażony na oliwie maksymalnie 5 minut.

Smacznego :)

 

Żeberka pieczone

20160523_190026
image_pdfimage_print

Dziś na obiad żeberka wieprzowe (kąty), pieczone w piekarniku. Sekretem smaku żeberek jest ich wcześniejsze zamarynowanie i okres oczekiwania minimum 24 h.

Składniki (porcja na 2 osoby): 

Żeberka wieprzowe 0,5 kg

Marynata: Musztarda rosyjska (łyżka) , sól, pieprz, papryka ostra, świeży czosnek (3,4 ząbki), świeży tymianek (kilka gałązek).

Czosnek, tymianek siekamy, dodajemy musztardę i przyprawy, mieszamy i w powstałej marynacie obtaczamy kawałki mięsa. „Oblepione” mięso obwijam szczelnie w foli spożywczej i zostawiam w lodówce minimum 24 h. Po tym czasie pieczemy w piekarniku 180 c około 1,5h, pamiętając aby co jakiś czas „przerzucać żeberka na druga stronę”.

Takie żeberka, spokojnie mogłyby być upieczone na grillu, a że pogoda na długi weekend zapowiada się grillowa, polecam wypróbować przepis.:)

Smacznego.

1 4 5 6 7 8 13