Archive of ‘Obiad’ category

Pikantny bób, idealny jako dodatek do mięsa

20170710_123142
image_pdfimage_print

Przepis na ten dodatek jest banalny, ale efekt podbija serca wielu. Składników niewiele, czas przygotowania zależy od tego, jak szybko obierzemy bób, co jest dość niewdzięcznym zajęciem. Ja osobiście na sałatki, i inne dania, gdzie wykorzystuję obrany bób, opracowała sobie sposób, aby ta czynność nie była taka uciążliwa. Patent jest prosty, po ugotowaniu pozostawiam bób w garnku, aby ostygł w wodzie, w której się gotował i dopiero później odcedzam. Nie wiem, czy to moje subiektywne odczucie, ale jak dla mnie zdecydowanie lepiej się obiera.

Składniki:

Bób, oliwa, sok z cytryny, pieprz świeżo zmielonym

, sól, ziarenka chia.

Bób gotujemy, obieramy, doprawiamy solą, pieprzem, oliwą, sokiem z cytryny i dodajemy szałwię chia. Mieszamy. I to taki przepis, który mogłabym podać jako jedo zdanie 😉 smacznego 😉

Pierś z kurczaka w sosie ze szparagów i cykorii

20170519_141341
image_pdfimage_print

Już tradycyjnie,  najlepsze dania, w moim wydaniu,  powstają po analizie zawartości lodówki, z użyciem  miary „na oko”. I tak też,  powstało danie dla dwóch osób.

W ostatnim czasie w mojej lodowce odnalazłam:

Pojedynczą pieś z kurczaka,

Szparagi zielone –  pęczek,

Cykorie (2 główki),

Serek kozi „NaTurek Nasz Kozi Serek do smarowania”

Przyprawy – sól, pieprz, papryka słodka, czosnek granulowany, olej  ( to już nie w lodówce, ale było ogólnie dostępne w kuchni).

Popatrzyłam, pomyślałam , wyciągnęłam woka i do dzieła.

Pierś z kurczaka umyłam, wytarłam ręcznikiem, przyprawiłam.  Odłożyłam na 20 min do lodówki,  aby mięso przeszło przyprawami. Po tym czasie do łoka wlałam olej, rozgrzałam aby uzyskać wysoką temperaturę i obsmarzyłam mieso. Tradycyjnie na mocnym ogniu,  2 minuty, prawa, lewa strona.

W tak zawanym międzyczasie umyła i przygotowałam szparagi. Mój sposób na szparagi? – ja po prostu łapię za dwa końce biednego szparaga i naginam, gdy się złamie, odrzucam część dolną a część górną wykorzystuję do obiadu. Ja miała akurat szparagi zielone bardzo cieniutkie, ale jeśli trafią się nam grubsze, proponuje oskrobać je obieraczką aby uniknąć łykowatości potrawy. Przygotowuje również cykorię. Umyłam ją, a następnie podzieliłam na listki.

Lekko wilgotne warzywa, (specjalnie ich nie odsączałam), wrzucam na obsmażone mięso, a woka przykrywam  pokrywką. Mięso dusi się z warzywami.  Z nieodsączonej wody i soku z warzyw tworzy się sos, w którym całość się dusi.  Cały proce trwa 10 min, do chwili, aż woda odparuje, warzywa zmiękną a mięso będzie mięciutkie i soczyste. Następnie dodaje 2-3 łyżki serka koziego. Energicznie mieszam, aby ser się równomiernie rozprowadził i powstał aksamitny sos.

W mojej wersji serwowałam mięso z ziemniakami,( bo akurat miałam), ale myślę że, byłby to też doskonały duet do makaronu lub ryżu.

Smacznego :)

Sałatka z piersi kaczki

20170212_210130
image_pdfimage_print

Fenomen sałatek polega na tym, ze robi je się z tego co aktualnie mamy.

Zwyczajna sytuacja, …siedzi człowiek w domu, a dokładnie leży – król pilota. I telefon. „Jesteście w domu? będziemy za pół godziny”. Wtedy w panice otwieramy lodówkę i z tego co tam jest, robimy sałatkę.

Ja w zaistniałej sytuacji, byłam szczęśliwą posiadaczką piersi z kaczki, które sobie leżały, natarte majerankiem i czekały na przeróbkę na jutrzejsze danie obiadowe.

Powstała pyszna sałatka, goście chwalili i  brali dokładkę :)

Składniki:

– piersi z kaczki ze skórą

– majeranek, sól, pieprz, papryka

– sałata

– mango

-oliwa z oliwek

– coś ostrego – w moim przypadku arabska pasta z papryki, ale mogą być płatki chili

– ser z zieloną pleśnią

Piersi nacieramy przyprawami i odstawiamy na kilka godzin do lodówki.

Mango obieramy, kroimy w kostkę zalewamy oliwą, wymieszaną z chili lub pastą paprykową.

Piersi smażymy. Na rozgrzanej patelni kładziemy mięso skórą do dna. Smażymy do momentu, aż skórka będzie wysmażona i chrupiąca (około 4 minuty). Przewracamy na druga stronę i smażymy następne 3 minut. Ja nie lubię bardzo krwistych mięs, więc staram się zawsze wysmażyć mięso tak, aby nie ciekła z niego krew. Rozgrzewam piekarnik na 75C, wkładam piersi otulone folia aluminiowa, i trzymam w piecu około 15 minut. Po tym czasie należy pierś pokroić, w cieniutkie plasterki, ja pozbawiam mięso najpierw skóry a później kroję, ale można też podać ze skórką – wedle uznania.

Układamy na talerzu warstwy: sałata, mango, pokruszony ser, kaczka.

Życzę smacznego i wyjątkowo, nie będę wspominać na temat kaloryczności i zawartości tłuszczu mięsa z kaczki, czasami trzeba zgrzeszyć 😉

 

Barszczyk ze świeżego soku z buraka

20170207_084959
image_pdfimage_print

Sok z buraka, mm samo zdrowie :)

Burak czerwony z jednej strony zawiera cały zestaw witamin z grupy B, witaminę A i C, ogrom pierwiastków: potas, magnez, wapń, fosfor, cynk, bor i mangan a z drugiej strony zawiera niewielką ilość kalorii, bo w 100 g jest ich tylko 38.

Dziś prosty przepis na barszcz, możemy go ugotować przy wykorzystaniu nadmiaru rosołu, np. w poniedziałek zamiast pomidorowej, albo po prostu specjalnie ugotować bulion drobiowo, warzywny.

Bulion na około 1,5 litra:

3 skrzydełka z kurczaka, włoszczyzna (2 marchwie, 1 pietruszka, mały seler). Sól, pieprz (pieprzu nie żałuję gdyż barszcz im ostrzejszy tym smaczniejszy) , ziele angielskie. Bulion gotujemy z pokrojonymi na cząstki burakami (2 szt.) i garścią majeranku.

Kiedy ugotuje nam się aromatyczna zupa, łyżką cedzakową wyławiamy mięso i włoszczyznę, pozostawiając w garnku sam bulion. Odstawiamy z ognia i dodajemy 1/2 szklanki świeżo wyciśniętego soku z buraka.

I to tyle :) Oczywiście idealnie pasuje do pierogów i krokietów :)

 

 

Krótka dygresja na temat pieczenia perliczki.

20170115_185917
image_pdfimage_print

Z perliczką jest taki mały problem, że owszem:

–  jest to mięso, które  ma niewiele kalorii – 100 g mięsa to zaledwie ok. 160 kcal,

–  jest to mięso niemal dwukrotnie chudsze niż mięso kurczaków,

– jest to mięso bogate w składniki mineralne: magnez, potas i żelazo,

ale niestety jest to mięso, które jak źle potraktujemy to wysuszymy na wiór i będzie suche i niesmaczne.

Dlatego taka krótka informacja, jak ja piekę perliczkę, aby miała chrupiącą skórkę i soczyste mięso .

Perliczkę nacieram przyprawiamy (sól, czosnek granulowany, papryka słodka), odstawiam na 2 godziny do lodówki.

Do środka perliczki wkładam 1/2 jabłka i 1/2 cebuli pokrojonych na ćwiartki.

Obtulam perliczkę cienkimi paskami boczku.

Piekę w piekarniku 180C około 1/2 h . W połowie pieczenia zdejmuję przypieczony boczek i otulam perliczkę świeżymi plastrami (te upieczone dziwnym trafem giną w niewyjaśnionych okolicznościach, kiedy zostawię je na talerzyku w kuchni bez opieki).

To tyle cała tajemnica :)

Królik duszony w szalotkach i życzenia noworoczne :)

20170102_204251
image_pdfimage_print

Witam, bardzo serdecznie w nowym 2017 roku.

Oczywiście na wstępie chciałabym wszystkim życzyć, aby w tym nowym roku spełniły się wszystkie Wasze marzenia, aby udało Wam się ugotować najtrudniejsze potrawy i abyście odkryli nowy poziom smaku. No i oczywiście życzę spełnienia noworocznych postanowień, nawet tych z góry skazanych na brak realizacji. :)

Będąc przy postanowieniach, założyć się mogę, że w większości damskich brzmiało „schudnąć do lata”. Aby ułatwić sprawę dziś przedstawiam, królika duszonego w szalotkach. Królik, jak już to pewnie pisałam, jest nie tylko super zdrowy, ale dodatkowo jest mało kalorycznym kawałkiem mięsa. Ma mało cholesterolu, wiele witamin i aminokwasów.

Składniki:

Poporcjowany królik – skoki przednie, skoki tylnie, comber

Szalotki – 6- 7 szt.

Przyprawy : sól, pieprz, czosnek granulowany

Olej do obsmażenia mięsa.

Mięso myjemy, obsuszamy ręcznikiem papierowym, przyprawiamy i odstawiamy na 15 min.

Szalotki obieramy i kroimy w grube krążki.

Królika obsmażamy na rozgrzanym oleju. Ja robię to na patelni typu wok. Kiedy mięso się przyrumieni, dodaje szalotki i cały czas mieszając czekam aż cebulki się zeszklą. Wtedy podlewam odrobiną wody, przykrywam patelnie pokrywką  i duszę około 1 godziny na maleńkim ogniu. Od czasu do czasu zaglądam, ewentualnie zamieszam i doleje odrobinę wody, aby mięso się nie przypaliło. Z uprażonych cebulek powstanie smaczny sos, idealnie komponujący się z mięsem z królika.

Podajemy wedle uznania z kaszą , z ziemniakami czy z kluskami śląskimi.

Polecam nie tylko tym co na diecie i życzę smacznego.

 

 

 

 

 

 

 

Karczek duszony

20161119_110826
image_pdfimage_print

Dziś na obiad karczek. Ugrilować się nie da bo pogoda nie sprzyja, dlatego dziś dusimy.

Skladniki:

Karczek

Przyprawy: sól, pieprz, czosnek suszony

Por, cebula, 3 ząbki czosnku, 3 suszone pomidory

Łyżka mąki ziemniaczanej

Karczek myjemy, przyprawiamy i obsmażamy. Porę, cebulę i czosnek kroimy w plastry. Karczek przekładamy do rondla. Warzywa należy podsmażyć tzn tylko zeszklić. Dodajemy warzywa i pokruszone pomidory do karczku. Podlewamy wodą, tak aby przykryć karczek i pod przykryciem dusimy na małym ogniu około 1 godz.

Kiedy karczek jest miękki wyjmujemy go na talerz, a powstały sos blendujemy. Zagęszczamy sos mąką ziemniaczaną i gotujemy mieszając 2 min.

Obiad gotowy. Smacznego. :)

Cielęcina – gulasz z pigwą

20161106_101106
image_pdfimage_print

W chłodne jesienne wieczory zazwyczaj popijamy herbatkę z pigwą, imbirem  czy cytryną. A gdyby tak pójść dalej i przenieść te rozgrzewające smaki na obiad? Tylko sama herbata na obiad to tak trochę kiepsko :) zainspirowana,  pomieszałam, poplątałam i powstał gulasz. A smak? Wyższa półka – musicie koniecznie spróbować!

Skład:

Cielęcina

Suszone zioła (u mnie to jest taka mieszanka, trudna do określenia, bo wrzucam do tego słoiczek wszystkie zioła jakie ususze, ale proponuję użyć mieszankę rozmaryn, tymianek, zioła prowensalskie)

Na około o 0,5 kg mięsa : 2 pigwy, 2 ząbki czosnku, 4 malutkie cebule, imbir 3-4 plastry świeżego korzenia

Sól, pieprz, papryka ostra ( ja wykorzystałam taką suszoną w kawałku – nie sproszkowaną)

Łyżka miodu.

Mięso myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym i kroimy na kawałki. Przprawiamy: ziołami, papryką i pieprzem. Obsmażamy na rozgrzanym oleju. Cebulki obieramy i kroimy na połówki. Pigwę należy obrać ze skórki, wydrążyć gniazda z nasionami i pokroić w plastry. Imbir obieramy i kroimy w plastry. Czosnek obrać.

Do obsmażonego mięsa dodajemy cebulę, pigwę, imbir, czosnek. Chwilę smażymy. Solimy. Podlewamy wodą (około 0,5 kubka) i dusimy pod przykryciem,na malutkim ogniu około 1,5 godz. Co jakiś czas zaglądamy do potrawy aby zamieszać, dodać ewentualnie wody jeśli wyparowała.

Na koniec duszenia dodajemy łyżkę miodu. Mieszając gotujemy jeszcze 2, 3 minuty.

Proponuję serwować z pęczakiem.

I oto nasz nowy jesienny smak. Smacznego 😉

 

Perliczka faszerowana kaszą jaglaną

20161023_130958
image_pdfimage_print

Będąc w posiadaniu perliczki sztuk raz, postanowiłam troszkę popuścić wodze fantazji i stworzyć nowe danie do naszego menu. Po degustacji danie zostało ocenione na plus, więc mogę się z Wami podzielić moim nowym eksperymentem. Sama technika przygotowania perliczki, jest w pewnej części skopiowana ze sposobu wykonania tzw. kury po cygańsku, przygotowywanej tradycyjnie w domu rodzinnym mojego taty. Przepisem, może kiedyś, się z Wami podzielę, ale najpierw muszę uzyskać zgodę całej rodziny, bo to tradycyjny rodzinny przepis :)))

Ale wracając do naszej perliczki na nadzienie potrzebujemy:

Torebka kaszy jaglanej,

0,5 kg wątróbki drobiowej

natka z pietruszki – pęczek

sól, pieprz

Kaszę gotujemy około 10 minut, tak aby nie była twarda, ale też tak, aby nie była ugotowana. Ostudzoną kaszę mieszamy z posiekaną bardzo drobno surowa wątróbka  oraz posiekaną natką z pietruszki. Przyprawiamy sola i pieprzem. Teraz należy zająć się perliczką. Udało mi ją się wytrybować. Niestety ja poszłam tutaj na łatwiznę. Odciełam kuper i szyję. Rozciełam perliczkę wzdłuż kręgosłupa, Oddzieliłam mięso od żeber z obu stron.  Kiedy dotarłam do stawu skrzydeł i nóg ptaka nożyczkami do mięsa, odcięłam nogi i skrzydła od korpusu. Oddzielałam  dalej  korpus aż będą luźny. Następnie wyjęłam korpus. Perliczkę zaszyłam pozostawiając dziurę do wkładania nadzienia. Po umieszczenia nadzienia, perliczkę zaszyłam, a następnie natarłam ją po wierzchu solą.

Tak przy przygotowanego  ptaka, wkładamy do gotującej wody, z włoszczyzną, solą, pieprzem i gotujemy przez godzinę na małym ogniu. Postępujemy tak jakbyśmy gotowali rosół, zresztą z tego etapu powstaje nam bulion, który możemy wykorzystać jako bazę do zupy. Po godzinie perliczkę wyjmujemy z rosołu i układamy w naczyniu do zapiekania i wkładamy na 45 min do nagrzanego piekarnika i pieczemy w temperaturze 170 C. Zachęcam Wszystkich miłośników kaszy jaglanej to spróbowania takiej wariacji :)


Andrzejkowa uczta

Zupa grzybowa z zacierkami

20161003_173444
image_pdfimage_print

Oj, długo mnie nie było. Bardzo chciałam ugotować grzybówkę , więc biegałam po okolicznych lasach i szukałam grzybów, a że sezon w tym roku kiepski to długo mi się zeszło. :)

Składniki:

Grzyby leśne (normalnie napisałabym jakie lubicie, ale w aktualnej sytuacji musze napisać jakie znajdziecie, (byle jadalne :)))

Zacierki – gotowe (wersja dla leniwych) lub osobiście zagniecione i uskubane (wersja dla ambitnych – ja niestety okazałam się leniwa w tym przypadku i nabyłam gotowe w sklepie)

Przyprawy – tylko sól i pieprz

Masło prawdziwe

Śmietana 18stka

 

Grzyby obieramy, myjemy i kroimy w grube plastry. Ja grzyby zawsze obgotowuję – wkładam do garnka zalewam wodą i doprowadzam do wrzenia, przelewam na sito i opłukuje zimną wodą. Tak przygotowane grzyby zalewam zimną wodą i wstawiam do gotowania.

Po około 30 minutach gotowania na małym ogniu, doprawiam solą i pieprzem. Na około 1 litr zupy dodaję łyżeczkę masła.  Gotuję jeszcze 10 minut. Dodaję zacierki i gotuję zgodnie z przepisem – 10 minut. Wyłączam gaz, dodaję łyżkę śmietany,  mieszając energicznie aby śmietana się nie zważyła.

I to tyle, mamy pyszny obiad, pachnący lasem i jesienią (która wcale, nie musi być brzydka i szara :) ).

Zupę możemy posypać natką z pietruszki aby zielone cieszyło oko :). Smacznego.

1 2 3 6