Archive of ‘Wielkanoc’ category

Gulasz z kaczych żołądków

20171128_163140
image_pdfimage_print

Kacze żołądki miałam w swoich rękach pierwszy raz, a danie, które powstało zostało określone przez mojego męża jako „najlepsza rzecz jaką do tej pory ugotowałam”. To chyba najmilsza recenzja jaką mogłam usłyszeć. Zawsze jak mam nowy produkt w swojej kuchni poszukuje pomocy w książkach kucharskich lub polegam na własnej intuicji. Dziś postawiłam na swój szósty zmysł. Kierowałam się powstałym smakiem i zapachem mieszanych składników i dodawałam kolejne, pasujące to reszty. I tak powstał gulasz , delikatny a zarazem mocno aromatyczny.

Składniki

0,5 kg żołądków kaczych

1 litr bulionu grzybowego ( ja posiadam pasteryzowany bulion z gotowania surowych grzybów, które zamrażałam, ale można wykorzystać bulion z kostki lub ugotować garść suszonych grzybów.)

1 szalotka

garść grzybów suszonych

sól, pieprz

masło klarowane

śmietanka 30% -2-3 łyżki

Żołądki należy sparzyć wrzątkiem. Wrzucamy żołądki do garnka zalewany gotującą wodą i zostawiamy na 5 minut. Odcedzamy żołądki, studzimy i kroimy na plastry.

Na patelni rozgrzewamy masło klarowane. Obsmażamy żołądki. Kroimy szalotkę w grube plastry. Dodajemy do żołądków szalotkę i smażymy kilka minut. Zalewamy patelnie bulionem i dodajemy suszone grzyby. Przykrywamy pokrywką i dusimy na maleńkim ogniu do miękkości (ponad godzinkę). Zestawiamy z ognia dodajemy śmietankę, mieszamy, aby uzyskać jednolity sos.

Gulasz podajemy z kaszą orkiszową i posypany natką z pietruszki.

 

 

Dietetyczny sernik na zimno, na spodzie owsianym, z musem mango-brzoskwinia

20170313_071310
image_pdfimage_print

Dla tych co zawsze na diecie, wielkim wyzwaniem jest organizowanie imprez.

Problem polega na tym, aby zrobić coś takiego, co będzie po pierwsze smakowało gościom, będzie na tyle dietetyczne, że spróbowanie tego nie będzie przestępstwem wg naszych zasad odżywiania, do tego najlepiej, gdyby było, to jeszcze na słodko i ładnie wyglądało.

Wymyślenie idealnego ciasta, zajęło mi trochę czasu, ale żądania dokładki przez gości potwierdziło, że finalnie powstało cudo :))

Spód owsiany:

3/4 szklanki płatków owsianych błyskawicznych

3-4 łyżki miodu

Płatki prażymy na suchej patelni – 4-5 minut. Po tym czasie dodajemy miód i smażymy do skarmelizowania płatków, jakieś kolejne 4 minuty, cały czas mieszając.

Okrągłą tortownice wykładamy papierem do pieczenia. Wylewamy skarmelizowane płatki, przykrywamy kawałkiem papieru i ręką rozgniatamy masę, tak aby wypełnić całe dno tortownicy płatkami. Po zastygnięciu musi powstać jeden „wafel owsiany”.

Masa serowa:

5 serków Philadelphia,

1 serek waniliowy homogenizowany

3 łyżki cukru (czubate) -może być brązowy

Żelatyna-fix deserowa  1/2 opakowania – następnym razem pokuszę się o wykorzystanie całego opakowania bo konsystencja ciasta była ciut za luźna.

Serki miksujemy z cukrem do uzyskania jednolitej masy. Żelatynę-fix deserowa  przygotowujemy zgodnie z instrukcją. Dodajemy do masy serowej i miksujemy jeszcze 5 minut. Przelewamy do tortownicy na spód owsiany. Odstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny.

Mus mango – brzoskwinia:

Puszka brzoskwiń

Puszka mango

Żelatyna-fix deserowa  1/2 opakowania – podobnie ja przy masie serowej  następnym razem pokuszę się o wykorzystanie całego opakowania.

Owoce odcedzam i miksujemy blenderem na gładki mus. Żelatynę-fix deserowa  przygotowujemy zgodnie z instrukcją. Dodajemy do musu. Miksujemy aby składniki się połączyły 2-3 minuty. wylewamy na mase serowa i znowu do lodówki na minimum 2 h.

Ciasto próbowałam w dniu zrobienia i kolejnego dnia. Dla mnie osobiście lepsze było po 24h .

Szczerze polecam wypróbować przepis. Smacznego :)

 

 

 

 

Krótka dygresja na temat pieczenia perliczki.

20170115_185917
image_pdfimage_print

Z perliczką jest taki mały problem, że owszem:

–  jest to mięso, które  ma niewiele kalorii – 100 g mięsa to zaledwie ok. 160 kcal,

–  jest to mięso niemal dwukrotnie chudsze niż mięso kurczaków,

– jest to mięso bogate w składniki mineralne: magnez, potas i żelazo,

ale niestety jest to mięso, które jak źle potraktujemy to wysuszymy na wiór i będzie suche i niesmaczne.

Dlatego taka krótka informacja, jak ja piekę perliczkę, aby miała chrupiącą skórkę i soczyste mięso .

Perliczkę nacieram przyprawiamy (sól, czosnek granulowany, papryka słodka), odstawiam na 2 godziny do lodówki.

Do środka perliczki wkładam 1/2 jabłka i 1/2 cebuli pokrojonych na ćwiartki.

Obtulam perliczkę cienkimi paskami boczku.

Piekę w piekarniku 180C około 1/2 h . W połowie pieczenia zdejmuję przypieczony boczek i otulam perliczkę świeżymi plastrami (te upieczone dziwnym trafem giną w niewyjaśnionych okolicznościach, kiedy zostawię je na talerzyku w kuchni bez opieki).

To tyle cała tajemnica :)

Tosty z jajkim i pastą z awokado

20160320_084811
image_pdfimage_print

Sezon jajeczny uważam za otwarty.

Spośród wielu wariacji na temat jajkami sadzonego jedną z moich ulubionych są tosty z pastą z awokado. Do przygotowania pasty potrzebujemy awokado, sól, pieprz i oliwę z oliwek. Wszystkie składniki rozgniatamy widelcem. Tosty opiekamy, smarujemy pastą a na wierzchu, na królewskim miejscu umieszczamy jajko sadzone. Jajo możemy usmażyć na czym lubimy: smalcu, maśle czy oleju. Połączenie smaków gwarantuje „niebo w gębie”.